Jesteśmy feministkami. Znamy się od wielu, wielu lat. Nasz wspólny blog to miejsce wolnościowej propagandy. Będziemy tu spiskować, skrzykiwać ludzi, truć jadem i dźgać ironią. Przybywajcie.
Blog > Komentarze do wpisu
Wolności, godności i zdrowia
Dziennik "Metro", swoją akcją wyrażającą poparcie dla przymusowych badań cytologicznych i mammograficznych, stwierdza, że w imię zdrowia i życia powinnyśmy zrezygnować z wolności i godności. My natomiast jesteśmy przekonane, że Polki mogą i powinny mieć mieć i zdrowie, i wolność, i godność. Nie musimy z niczego rezygnować. Powalczmy o to wspólnie!

Listem, który zamieszczamy poniżej, Feminoteka rozpoczyna otwartą dyskusję na temat tego, dlaczego kobiety nie korzystają z profilaktycznych badań cytologicznych i mammograficznych. Piszcie do nas o tym, czego się wstydzicie, czego się boicie. Nie chcemy wylewać na głowy lekarzy i lekarek wiader pomyj. Raczej chodzi nam o to, byście pisały, jak powinna wg Was wyglądać idealna wizyta u ginekologa. Czego od nich oczekujecie: jakich zachowań, jakiego rodzaju pomocy i wsparcia, by przełamać wstyd, lęk, zażenowanie przed wizytą.

Wasze głosy będziemy publikować na łamach Feminoteki. Na ich podstawie sporządzimy listę postulatów, jak również listę wskazówek i zaleceń dla lekarzy, którą przekażemy Ministerstwu Zdrowia. Listy przesyłajcie na adres: wolnoscizdrowie@feminoteka.pl

***

LIST OD CZYTELNICZKI:

Powinnyśmy walczyć o nasze prawa do najzwyczajniejszej w świecie i w cywilizowanych krajach GODNOŚCI!

Pisze do Pani w sprawie artykułu „Nie chcemy przymusowej cytologii i mammografii” ("Metro" 2009-02-26).

Poruszyła w nim Pani ważny temat intymności badań ginekologicznych i tego, że nie można nikogo do takich badań zmuszać. Cieszę się, że ktoś w końcu powiedział, że jest to dla kobiet bardzo wstydliwa sfera i że nikt tego nie chce uszanować. Do tej pory myślałam, że może ze mną jest coś nie w porządku, jeśli idąc do lekarza muszę w sobie pokonywać potworny strach i wstyd. Dodam, że mam już/ dopiero 26 lat, skończyłam studia, pracuje w „porządnej” firmie, a jednak chodzenie na cytologie nie jest dla mnie takie „łatwe” do wykonania.

Wydawało mi się, że to jest takie oczywiste, że wszystkie kobiety chodzą na badania i się tym nie przejmują, że muszą się poddawać intymnym badaniom. Muszę przyznać, że od samego początku trafiłam do bardzo miłej pani doktor i nie miałam żadnych traumatycznych przeżyć związanych z wizytami. A jednak poczucie wstydu we mnie głęboko tkwi, więc tym bardziej nie wyobrażam sobie tego, co przeżywają kobiety wrażliwe, które zostały, jeśli nie upokorzone, to niemiło potraktowane przy tak osobistym badaniu. A z tego, co wiem, to niestety dzieje się to dosyć często i oczywiście mówi się nam przy tym, że tak musi być i koniec.

A ja się z tym nie chcę pogodzić i dlatego zawsze tak bardzo boję się wizyt u lekarza. Nie wyobrażam sobie, że zostanę zmuszona do intymnych badań i to w dodatku przez jakiegoś przypadkowego lekarza. Uważam, że trzeba młode kobiety od początku edukować i przyzwyczajać, że dbanie o siebie jest czymś normalnym i naturalnym i że, owszem, wiąże się to z intymnością, ale intymnością szanowaną przez lekarza, dlatego też trzeba edukować lekarzy-ginekologów jak traktować po ludzku pacjentki.

Tak wiec super, że rzeczy zostały nazwane po imieniu, że ktoś w końcu mówi o wstydzie i intymności. Dzięki temu dowiedziałam się, że nie jestem nienormalna, że są też inne kobiety, które wręcz nie mogą przełamać swojego wstydu i lęku nawet w perspektywie dbania o własne zdrowie i życie! I to nie jest nasza wina, tylko tego jak się nas traktuje!

Powinnyśmy walczyć o nasze prawa do najzwyczajniejszej w świecie i w cywilizowanych krajach GODNOŚCI!

Ania

Wieceje na www.feminoteka.pl

niedziela, 08 marca 2009, stopfanatykom

Polecane wpisy

Komentarze
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/03/08 22:07:14
Proponuję protest przeciwko obowiązkowym szczepieniom na cokolwiek.
-
2009/03/09 17:46:06
gupiście, anuszko. Nie odrózniacie szczepień na ospę od przymusowych naświetlań zepsutym mammografem.
-
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/03/09 19:18:04
gupiście mal111, a cytologia to musi strasznie zabójcza być?!
-
2009/03/10 21:50:21
To jest straszne, ale problem z ginekologami (płci obojga) nie dotyczy tylko cytologii - ani tylko tych z nas, które się wstydzą. Jestem lekko niepełnosprawna i nie umiem zeskoczyć z fotela jak gazela. Lekarz zachowuje się, jakbym mu robiła na złość, gramoląc się po swojemu niezgrabnie, nie chce też pomóc mi zejść i inne numery też odstawia. Od poprzedniej lekarki uciekłam, bo była straszną gadułą, a najlepiej rozmawiało jej się wtedy, kiedy pacjentka leżała na fotelu, z nią, z pielęgniarką albo z kimkolwiek przez telefon, _długo_. Źle zrobiłam, przynajmniej potrafiła mi do zejścia podać rękę. Żeby nie było, duże miasto (Poznań).
-
2009/03/12 13:03:36
Szczepienia (wbrew pozorom) są kontrowersyjne - bywają powikłania i istnieje też teoria, że zaburzają odporność. Znam osobiście matki, które nie szczepią dzieci wcale, a także osoby z kręgów medycznych, które nie są ich entuzjastami (a już na pewno nie na wszystko co się da).
Wstyd u ginekologa to jeden problem (u mnie nie występował) - może to kwestia wychowania?
Chamstwo w gabinecie (kto, jak nie lekarz ma zrozumieć niepełnosprawną pacjentkę?!) - to drugi problem.
Trzeci problem - dlaczego nie chodzę na darmowe badania? Bo nie pójdę na badanie byle gdzie i chyba inne kobiety też. Jeżeli już idziemy, to do "swojego" lekarza, któremu chociaż trochę ufamy. A darmowe badania są w ramach "akcji" w wybranych przychodniach. Niech będą wszędzie dostępne (bon medyczny, czy coś) i problem zniknie.
Obowiązkowe badania? Nie będę nawet komentować.
-
2009/05/18 00:12:28
A gdzie obowiązkowe badania prostaty...?
-
2009/05/20 17:59:06
"a cytologia to musi strasznie zabójcza być?!"

wykonana przy pomocy zepsutych - np. zakażonych - narzędzi pewnie zdrowa by nie była.

Ale to nie zmienia faktu, żeście, annuszko, gupi, nie dlatego, że cytologia zabójcza lubo tez nie, ale dlatego, że logicznie myśleć nie umiecie i nie odróżniacie szczepień od przymusowych (!) naświetlań (!) zepsutym (!) mammografem.
Poszczególne wyrazy sprawdź w słowniku - albo spytaj mamy, co znaczą.
-
2009/06/07 13:50:16
Szczepienia doprowadziły to prawie całkowitego zaniku ospy prawdziwej na świecie. Jest to jedyna choroba uznana przez WHO za całkowicie eradykowaną, a to wszystko dzięki szczepieniom.
Z jednej strony mówią panie, że trzeba dbać o nasze życie, a z drugie nie chcą panie badań. Tak samo powinny panie sprzeciwiać się badaniom płuc, krwi czy kału w badaniach profilaktycznych, dla mnie moja krew jest bardzo intymną sprawą. Z jednej strony mówimy jak to powinniśmy być bardziej nowocześni a z drugiej odradzamy się od zdobyczy nauki. Szwedzcy studenci medycyny przyjeżdżają do Polski aby zobaczyć jak wygląda zaawansowany nowotwór szyjki macicy ponieważ u nich nie mają na szczęście takiej możliwości, a to tam właśnie przecież jest obowiązkowa cytologia. Oczywiście, że całe badanie powinno odbywać się w sterylnej czystości, ale tak samo krew powinna być za każdym razem pobierana nową igłą, więc to chyba nie jest zbyt trafny argument. Zepsuty może być również radioskop, więc nie badajmy płuc.
Może rzeczywiście wstyd przed lekarzem jest ważniejszy od życia, może...
-
2009/07/02 23:47:59
Witam,

Byłam tydzień temu u ginekolożki, zrobiła mi badanie cytologiczne. Nie bolało, nie miałam żadnych zastrzeżeń, być może dla tego iż badania odbyły się w prywatnej przychodni. Sympatycznie, szybko, sprawnie, miło.
Jednak pamiętam gdy kiedyś miałam robione badania...prawdopodobnie usg, u ginekologa w Państwowej przychodni. Myślę że daleko tym "lekarzom" do ideału. Już nie będę dokładnie opisywała sytuacji. Żadnego szacunku dla pacjenta, połóż się, rozłóż nogi, z łaski mej będziesz miała badania za jakiś czas, w minutach dokładnie nie określony. Nie dziwię się iż niektóre kobiety boją się lub brzydzą iść do ginekologa, a tym bardziej na badanie cytologiczne.
-
2009/09/25 21:22:35
... kazdy lekarz jest czlowiekiem, ale niektorzy tylko w pewnym sensie. Mnie sie udalo. Ginekolog moj jest czlowiekiem w kazdym calu. Jesli to kryterium jest w leczeniu spelnione, to wiele nawet bolesnych badan czy zabiegow latwiej jest zniesc.
-
2010/03/04 13:45:51
Hmm mysle ze raczej warto walczyc z tym wstydem, ktory wynika z pruderyjnego wychowania dziewczynek, a nie z obowiazkowymi badaniami. I jak ktos just wspomnial - a gdzie obowiazkowe badania prostaty?
-
2013/11/05 10:58:21
Należy pamiętać - przed tak silną krytyką - o tym, że Metro to jednak tylko medium, które - jak każde - uzależnione jest od pieniędzy. Szacowanie wartości firmy często jest więc ważniejsze, niż wszystko inne. Jeśli patronat ten im się opłacał, to po prostu do niego przystano. Oczywiście, nikt to nie zabrania wam tego piętnować...