Jesteśmy feministkami. Znamy się od wielu, wielu lat. Nasz wspólny blog to miejsce wolnościowej propagandy. Będziemy tu spiskować, skrzykiwać ludzi, truć jadem i dźgać ironią. Przybywajcie.
Blog > Komentarze do wpisu
Przełom w bulwie:)
Nie dość, że kiedy miłałyśmy już rondo tfu tfu dmowskiego (skrzyzowanie jerozolimskich z marszałkowską) to koniec manify nie wyszedl jeszcze z placu defilad... W tym roku AFP, PAP i inne agencje podają 5 do 6 tys. uczestniczek i uczestników!

Manifa to jakiś kolosalny wysiłek, juz 10 raz. I pierwsze doniesienia medialne podawały: feministki wyszły na ulicę zamanifestowac swoj a niecheć do mężczyzn... Był to news po największej truskawce w słupskiem. Czy cos w tym stylu.

Na początu było nas 150 osób.

Teraz 5, czy 6 tysięcy. AFP podaje, że był to jedna z największych manifestacji feministycznych na świecie.

I w tym roku z jedynce, ale i w innych stacjach widzę relacje, w ktorych nie ma głupkowatych dowcipasów. Widzę długie rzetelne materiały. Z przytoczeniem postulatów. Które odczytały z platformy Renata Dancewicz, Maria Seweryn, Karina Kunkiewicz, Małgorzata Szumowska, Katarzyna Kwiatkowska, Paulina Młynarska, Hanna Samson. Gdyby nie kolki dziecka i inne zdarzenia losowe tych znamienitych postaci byloby wiecej. 

Widze dziennikarki, które zupełnie serio mówia o prawach kobiet.  

Jeszcze 4 lata temu byłoby to nie do pomyslenia.

Nastąpił przełom w bulwie.

Jestem szczęśliwa, ze pomimo braku reakcji władz tak bardzo zmienia się nastawienie opinii publicznej. I mediów.  

A Manifa była ekstatyczna i wspaniała. Świetne przemowy, i happeningi - w tym najlepszy, w którym Kasia Kwiatkowska wraz z tow. Szczuka odegrala piekny dialog miedzy plemnikiem a jajem z epoki gowina. Obie te boskie kobiety powinny miec swoj wlasny show w telewizji.

Wspolczuje tym, ktore/ktorzy nie mogli tego zobaczyc...

Jestem zachwycona i oszolomiona. Dokonal sie nagly skok ilosciowo-jakosciowy. Przelom w bulwie.

Wszystkim ktore/rzy braly/i udzial w tej manifie chce powiedziec  z serca to nasz wspolny wielki sukces - sukces 9 letniej pracy i naszego wspolnego zaangazowania! Waszego wiernego maszerowania mimo zimna i niepogody.

DZIKEUJE NAM WSZYSTKIM!

COS NAM SIE WRESZCIE UDALO PRZELAMAC.

jutro wrzucimy tu linki z relacjami medialnymi:)

czuj duch i duchini!

K. 

 

 

poniedziałek, 09 marca 2009, kasia.bratkowska

Polecane wpisy

Komentarze
2009/03/09 10:22:32
Nieźle było.. Najbardziej mi się podobało jak wygwizdaliśmy kościół na Pl.3 Krzyży. Oby więcej takich akcji żeby czarni poczuli że przestają być świętymi krowami
-
2009/03/09 20:09:45
Zastanawia mnie jedno ...skoro tyle krzyczycie o prawach kobiet to dlaczego nie wygwiazdałyście meczetu tylko koscioł??czemu nie krzyczałyście o dykryminacji płciowej panujacej w Azji, Afryce?czemu nie oburzałyście się na coraz bardziej widoczne nawet w Polsce hidjaby czy nikaby. Jestem kobietą, ale nigdy nie poprę waszej działalności bo jesteście hipokrytkami. Krzyczycie głosno jedynie tam gdzie Wam wolno krzycieć i gdzie wiecie, że nic wam nie grozi.
-
2009/03/10 06:38:03
Gdyby był po drodze meczet, tobym go też chętnie wygwizdał. Ale nie było... I miejmy nadzieję że nie będzie - jedna religiancka zaraza wystarczy
-
2009/03/12 13:12:45
No właśnie, to ciekawe, dlaczego nie walczymy o prawa kobiet w Zimbabwe, tylko w Polsce?:) Rzeczywiście trzeba poszukać kraju, gdzie za głoszenie feministycznych poglądów jest kara śmierci, pojechać tam i udowodnić, że chcemy umrzeć dla "sprawy"!:) A dlaczego nasz parlament nie pisze ustaw dla USA, chociaż też by się przydały?:)
-
2009/03/16 15:20:50
Taaak, rzeczywiście, dopóki nie załatwi się wolności od hidżabu kobietom w Afganistanie, czy Arabii S., nie wolno się upomnieć o prawa kobiet w Polsce.
A dopóki nie zwalczymy religii pozwalającej kamienować kobiety za to, że zostały zgwałcone, nie wolno nam sprzeciwić się tej, która "tylko" zmusza zgwałconą do urodzenia pochodzącego z gwałtu dziecka...
Kobieta 1981, powiedz, długo trzeba chodzić do kościoła, żeby doznać takiego odmóżdżenia?
-
2009/03/16 18:01:56
... a jak juz odpowiesz, to przy okazji przytocz wszystkie petycje, które podpisałaś w sprawie kobiet kamienowanych w Nigerii i więzionych w Iranie. Inaczej uznam Cię za płaczącą krokodylimi łzami żałosną, niegrzeczną i niemądrą hipokrytkę. Pasuje?
-
2009/03/16 20:07:41
a jakim trzeba być hipokrytą, aby nie widzieć hidjabów i nikabów w Polsce??no chyba, że pochodzicie z wiosek to tam faktycznie tego nie uświadczysz. Pozatym czy ja napisałam, że chodzę do koscioła?? a wy już plujecie jadem. Ja wołam o konsekwencję!!Jeżeli walczymy o prawa kobiet w Polsce to krzyczmy przeciwko każdej religii i zachowaniom, które nas dyskryminuje a nie tylko przeciwko KK, bo tutaj nic nam nie grozi.
Co do mal111, ja nie płaczę krokodylimi łzami, ja działam ( bynajmniej nie już przez petycje, które Iran i AS mają gdzieś itp- chociaż w przypadku jednej Nigeryjki faktycznie odniosło to skutek) i to na pewno bardziej niż osoby, które pójdą sobie na manifię raz do roku,pokrzyczą jak im źle i jak KK ich dyskryminuje.
-
2009/03/16 22:13:05
a to dowód, na to, że nie trzeba szukać dyskryminacji w np. AS. Oto Anglia i XXI wiek
www.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/health/article5913979.ece
gdzie wiece, marsze i gwizdy organizacji sióstr feministek??
-
2009/03/17 12:12:51
"nie tylko przeciwko KK, bo tutaj nic nam nie grozi"
Ja niestety nie mam takiego dobrego samopoczucia. Chciałabym np. jeśli moja córka zachoruje w ciąży, aby miała właściwą opiekę i nie została potraktowana jak Alicja T., chociażby.
-
2009/03/17 13:40:38
a czy grożą Ci ludzie ścięciem głowy, atakiem na Twoich bliskich itp??jak już pisałam wcześniej, ja nie bronię KK ja tylko domagam się od Was konsekwencji i równego piętnowania religii
wystarczy popatrzeć na Anglię, gdzie historie taka jak te to nie margines społeczny
wiadomosci.wp.pl/kat,32794,title,Duchowy-przywodca-przez-lata-gwalcil-swoja-corke,wid,10949024,wiadomosc.html?ticaid=17af4&_ticrsn=5

a ja się pytam dlaczego przedstawiciele władz państwowych siedzieli cicho i nie reagowali??gdyby to dotyczyło duchownego innego wyznania reakcja byłaby natychmiastowa- i słusznie zresztą!!czemu organizacje kobiecie nie organizują marszów poparcia dla tych kobiet,gdzie organizacje wsparcia i publiczne piętnowanie?? czemu nie wołają przeciwko tysiącom kobiet ubranych taki sposób, że tylko oczy widać, czemu rząd pozwala na działalność sądów szariackich w sprawach np. rodzinnych , gdzie wiadomo, że prawo skonstruowane jest pod mężczyzn...gdzie ten silny ruch feministyczny tak działający przeciwko władzy kościelnej w Europie, a teraz siedzący cicho w takich państwach jak Anglia, Niemcy,Holandia itp??
ten problem zaczyna tez dotyczyć Polski, gdzie już widać hidjaby i nikaby. Walczcie też o to, aby nie dopuścić do tej sytuacji , która ma miejsce na zachodzie. Walczcie z każdym przejawem dyskryminacji a nie tylko z takim, gdzie nie grozi wam żaden odwet
-
2009/03/17 13:59:37
kobieta1981
Absolutnie się z Tobą zgadzam, że islam to dla nas zagrożenie i uważam że jest znacznie gorszy od katolstwa. I rzeczywiście może powinno być też na manifach hasło solidarności z kobietami dręczonymi przez muzułmanów. Ale pamiętaj że żyjemy w zdominowanej przez katoli Polsce, więc trzeba zachować odpowiednie proporcje. To naturalne że muszą dominować hasła związane z naszymi problemami. Założe się jednak że jakbyś przyszła na manifę z hasłem przeciw oszołomstwu islamskiemu, to byłoby to serdecznie przyjęte
-
wesoly_terrorysta
2009/09/02 12:32:33
@kobieta1981: gratuluję, właśnie spotkała Cię skrajna tolerancja feministek na poglądy choć minimalnie odbiegające od ich własnych. Powodzenia!:)